wtorek, 25 sierpnia 2009

kot Czesław nie chce pozować....:)

dziś trochę rozluźniająco i na wesoło...bo jestem we wspaniałym humorku....przedstawaim wam kota "Czesława" -choć imię bardziej mu pasuje pirat, albo tajfun, bo gania z prędkością światła i zrobić mu fotkę to ciężka sprawa...he he...to jest kotek zaprzyjaźniony, ale mój mistrzu już go polubił, choć nie da się pogłaskać, bo nie dosyć że prędki , to i drapie pazurkami....:):):) a oto kilka fotek szybkiego kota Czesława:)))




a w piątek wyjzdzam z mistrzem do jego wymarzonego Torunia, więc po powrocie na pewno będą ciekawe zdjęcia:):):)

7 komentarzy:

Izabela Kołłątaj pisze...

kurcze, kotek surykatka,

zielonooka pisze...

ale piekny kicius:)

Vierrna pisze...

Kocurek uroczy ^^

blog niedzielny pisze...

no tak,kot jak kot robi co chce i chodzi gdzie chce ,sliczny ale chyba jeszcze b.mlody

koand pisze...

prześliczny kotek , mam bardzo podobnego :)

grażyna pisze...

koteczek jest słodziutki:)

damurek pisze...

No co Ty, przecież kot Czesław pięknie pozował - on tylko udawał, że nie chce!